Ugoda z ubezpieczycielem – czy warto iść na ugodę z ubezpieczycielem?


Uścisk dłoni podczas podpisywania ugody
  • Ugoda z ubezpieczycielem to sposób, by poszkodowany szybko otrzymał odszkodowanie i zadośćuczynienie za krzywdę.
  • Poszkodowany może, ale nie musi, zgodzić się na ugodę. W drugim przypadku może dochodzić odszkodowania na drodze sądowej.
  • Konsekwencją podpisania ugody z ubezpieczycielem jest niemożność dochodzenia przez poszkodowanego roszczeń na drodze sądowej. Od tej reguły są jednak wyjątki.
  • Ugoda z ubezpieczycielem może zostać zawarta telefonicznie. To rozwiązanie ma zastosowanie w przypadku szkód o niewielkiej wartości.
  • Konsumenci, którzy zawarli ugodę z ubezpieczycielem na odległość (np. telefonicznie), mogą odstąpić od niej w ciągu 14 dni.
  • Kwoty otrzymane z tytułu ubezpieczeń majątkowych i osobowych są co do zasady wolne od podatku, chociaż ustawodawca przewiduje kilka wyjątków.

Zostałeś poszkodowany w wyniku kolizji lub wypadku i firma ubezpieczeniowa proponuje Ci ugodę? Podpisanie ugody z ubezpieczycielem może być dla Ciebie korzystne, choć nie zawsze tak będzie. Dowiedz się, jakie konsekwencje niesie za sobą ugoda z ubezpieczycielem.


Ugoda z ubezpieczycielem to rozwiązanie szczególnie popularne w przypadku likwidacji szkód z ubezpieczenia OC – po wypadkach, w których zostali ranni ludzie. Z inicjatywą najczęściej wychodzi firma ubezpieczeniowa. Z jednej strony w jej interesie jest szybkie zlikwidowanie szkody, z drugiej zaś jest ona podmiotem profesjonalnym, który korzysta z wiedzy specjalistów (w tym prawników) i ma doświadczenie w likwidacji szkód.

Czym jest ugoda z ubezpieczycielem?

Ugoda z ubezpieczycielem to jeden z pozasądowych sposobów zakończenia sporu z firmą ubezpieczeniową. Wysokość odszkodowania czy zadośćuczynienia jest często przyczyną konfliktu między ubezpieczycielem a poszkodowanym. Podpisanie ugody z ubezpieczycielem oficjalnie kończy spór między stronami.

Co do zasady ugoda z ubezpieczycielem jest korzystna zarówno dla firmy ubezpieczeniowej, jak i poszkodowanego. Dzięki wzajemnym ustępstwom i wypracowaniu porozumienia strony mogą:

  • Być usatysfakcjonowane wynikiem ugody. Poszkodowany otrzymuje kwotę, której wysokość mu odpowiada. Z kolei ubezpieczyciel nie musi angażować się w spór sądowy. Na mocy orzeczenia sądowego firma ubezpieczeniowa mogłaby też zostać zobowiązana do wypłacenia wyższej kwoty tytułem odszkodowania czy zadośćuczynienia.
  • Zaoszczędzić czas i pieniądze. Strony nie muszą gromadzić dowodów przemawiających za ich stanowiskiem, a także opłacać prawników czy opinii ekspertów. Warto też pamiętać, że postępowanie przed sądem – zwłaszcza w skomplikowanych sprawach – może trwać nawet kilka lat.

Rozważasz zawarcie ugody z ubezpieczycielem? Aby stwierdzić, czy jest to rozwiązanie dla Ciebie korzystne, powinieneś wiedzieć, z czym wiąże się podpisanie ugody z ubezpieczycielem.

Jakie skutki ma podpisanie ugody z ubezpieczycielem?

Zawarcie ugody z ubezpieczycielem – jak każde inne rozwiązanie – można rozpatrywać przez pryzmat korzyści i wad. Jedną z częściej wskazywanych konsekwencji podpisania ugody z firmą ubezpieczeniową jest niemożność dochodzenia przez poszkodowanego dalszych roszczeń na drodze sądowej (w ramach procesu cywilnego).

Inaczej mówiąc, ugoda z ubezpieczycielem spowoduje, że nie wywalczysz przed sądem dodatkowych pieniędzy. Warto jednak wiedzieć, że nie dotyczy to każdej sytuacji. Przykładowo, gdy określenie wszystkich skutków wypadku jest niemożliwe.

Po kilku czy nawet kilkunastu latach u poszkodowanego może dojść do pogorszenia się stanu zdrowia. Jeżeli będzie to miało związek z wcześniejszym wypadkiem – mimo zawartej ugody z ubezpieczycielem – poszkodowany będzie mógł żądać wypłaty dodatkowego świadczenia.

Przykład: Pani Anna została poszkodowana w wypadku komunikacyjnym. Kobieta zdecydowała się na ugodę z ubezpieczycielem sprawcy. Ugoda obejmowała odszkodowanie i zadośćuczynienie. Po kilku latach od jej podpisania okazało się jednak, że u kobiety zdiagnozowano epilepsję. Ponieważ była ona skutkiem wypadku, który ujawnił się już po porozumieniu się z ubezpieczycielem, pani Ania zdecydowała się podważyć zawartą ugodę.

Istotna jest też sama treść ugody. Jeżeli dotyczy ona np. wyłącznie odszkodowania, to nie zamyka poszkodowanemu drogi do dochodzenia kwot tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.

Przykład: Pan Bartosz podpisał ugodę z firmę ubezpieczeniową, która obejmowała wyłącznie zadośćuczynienie. Po analizie dokumentacji, w tym podpisanej ugody, okazało się, że mężczyzna może żądać renty z uwagi na niemożność dalszej pracy. W rezultacie zawarta ugoda nie była przeszkodą, aby wystąpić o odszkodowanie.

Czym jest ugoda z ubezpieczycielem zawarta telefonicznie?

Zazwyczaj ugoda z ubezpieczycielem to po prostu dokument, w którym zamieszcza się informacje o wysokości wypłaconych świadczeń oraz oświadczenie o tym, że strony nie mają względem siebie innych roszczeń. Z reguły z propozycją zawarcia ugody występuje firma ubezpieczeniowa i to ona przedstawia projekt ugody. W ostatnich latach coraz popularniejsze są „ugody telefoniczne”, czyli ugody zawierane za pomocą urządzeń pozwalających na komunikację na odległość. Na czym polega ugoda z ubezpieczycielem zawarta telefonicznie?

Telefoniczna ugoda z ubezpieczycielem sprowadza się do tego, że przedstawiciel firmy ubezpieczeniowej przedstawia propozycję wysokości odszkodowania w rozmowie telefonicznej z poszkodowanym. Zawierane w ten sposób ugody pozasądowe dotyczą najczęściej drobnych szkód (o niskiej wartości) – mają zastosowanie, gdy doszło do szkody parkingowej czy zalania łazienki w mieszkaniu. Wówczas poszkodowany jest proszony o sfotografowanie szkód i przysłanie zdjęć ubezpieczycielowi.

Czy ugoda z ubezpieczycielem zawarta telefonicznie jest ważna? Tak, przy czym gdy poszkodowany jest konsumentem, to muszą mu zostać udzielone wymagane prawem informacje.

Czy możliwe jest zerwanie ugody z ubezpieczycielem?

Zerwanie ugody z ubezpieczycielem (odstąpienie od ugody) jest możliwe, gdy poszkodowany jest konsumentem. Rozróżnić należy dwie sytuacje:

  • Jeżeli poszkodowany kupił ubezpieczenie (np. AC czy ubezpieczenie mieszkania) i z tej polisy likwidowana jest szkoda, to jest on – jako strona umowy ubezpieczenia – konsumentem.
  • Jeżeli osoba została poszkodowana w wypadku komunikacyjnym i zgłasza się z roszczeniem do firmy ubezpieczeniowej, w której sprawca wykupił OC, to nie ma ona statusu konsumenta.

Konsument znajduje się w uprzywilejowanej sytuacji – może zerwać ugodę z ubezpieczycielem (odstąpić od niej) w ciągu 14 dni. Powodu takiej decyzji nie trzeba podawać. Z kolei osobie, która nie ma statusu konsumenta, prawo do odstąpienia od ugody zawartej z ubezpieczycielem nie przysługuje. Może ona jednak uchylić się od ugody, gdy została ona zawarta pod wpływem błędu. W praktyce jest to jednak trudne.

Jeżeli przedstawiciel ubezpieczyciela przedstawił Ci propozycję odszkodowania w rozmowie telefonicznej, nie podejmuj decyzji pochopnie. W przeciwnym razie może się okazać, że wypłacona kwota nie wystarczy na likwidację szkody.

Czy warto iść na ugodę z ubezpieczycielem?

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na tak postawione pytanie – każda sprawa jest inna. Jeżeli zastanawiasz się, czy wartość iść na ugodę z ubezpieczycielem, rozważ zwrócenie się po opinię do specjalisty. Z reguły dopiero po wnikliwej analizie zgromadzonej dokumentacji i treści proponowanej ugody możliwe jest stwierdzenie, czy przyjęcie propozycji ubezpieczyciela jest korzystne.

Przykład: Pan Mariusz został poszkodowany w kolizji drogowej. Ubezpieczyciel zaproponował mu telefonicznie, że wypłaci świadczenie w wysokości 540 zł. Mężczyzna zgodził się na propozycję dopiero wówczas, gdy potwierdził w pobliskim warsztacie, że kwota ta rzeczywiście wystarczy na naprawę uszkodzonego elementu pojazdu.

Jeżeli nie jesteś przekonany do warunków ugody, to nie musisz się na nią zgadzać. Możesz zdecydować się na alternatywę, czyli dochodzenie odszkodowania przed sądem. Jest też jeszcze inne rozwiązanie – gdy skłaniasz się ku ugodzie, ale uważasz, że kwota jest zbyt niska, warto ją negocjować.

Ugoda z ubezpieczycielem a podatek – co trzeba wiedzieć?

Podpisanie ugody z ubezpieczycielem pociąga za sobą wątpliwości co do podatku. Czy trzeba go płacić po otrzymaniu odszkodowania i zadośćuczynienia na podstawie pozasądowej ugody z ubezpieczycielem? Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w interpretacji indywidualnej z 15 lipca 2020 r. uznał, że nie.

O interpretację wystąpił podatnik, który nie prowadzi działalności gospodarczej i który otrzymał odszkodowanie, zadośćuczynienie z tytułu OC i zwrot kosztów pogrzebu po śmierci matki w wypadku komunikacyjnym. Podatnik podpisał z firmą ubezpieczeniową ugodę pozasądową i – po otrzymaniu uzgodnionej kwoty – zwrócił się do KAS. Z otrzymanej odpowiedzi wynika, że nie musi on płacić podatku dochodowego.

Kiedy od otrzymanego odszkodowania będziesz musiał zapłacić podatek dochodowy? Zgodnie z art. 21 ust. 1 pkt 4 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych wolne od podatku dochodowego są kwoty otrzymane z tytułu ubezpieczeń majątkowych i osobowych, z wyjątkiem m.in. odszkodowań za szkody dotyczące składników majątku związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą lub prowadzeniem działów specjalnych produkcji rolnej.

Stefania Stuglik
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x