Ile dopłacisz do ceny OC po szkodzie? Zwyżki w 2022 roku


Kierowca sprawdza cenę OC po szkodzie
  • System bonus/malus to powszechnie stosowany przez wszystkich ubezpieczycieli z polskiego rynku system zniżek i zwyżek.
  • Jeżeli kierowcy przytrafi się kolizja lub wypadek, musi on liczyć się ze zwyżką – wyższą składką OC w przyszłym roku.
  • Wysokość zwyżki jest wyliczana indywidualnie – firmy ubezpieczeniowe odeszły od prostej taryfy, zgodnie z którą szkoda oznaczała zwyżkę w wysokości 10 lub 20 proc.
  • Aby sprawdzić, czy oferta ubezpieczyciela na kolejny okres jest korzystna, warto skorzystać z kalkulatora OC/AC.
  • Ochrona zniżek nie zawsze uchroni przed zwyżką. Produkt ten zapewnia utrzymanie zniżki po szkodzie, nie zaś najkorzystniejszej ceny OC.

Teoretycznie, spowodowanie jednej szkody w OC powinno podnieść Twoją składkę na kolejny rok o 10 proc. Praktycznie, oferta na kontynuację umowy może opiewać na kwotę nawet o 300 proc. wyższą. Skąd tak duża rozbieżność między ofertami ubezpieczycieli? Dowiedz się, od czego ona zależy i ile dopłacisz do OC po szkodzie.

Spowodowanie kolizji czy nawet stłuczki parkingowej często jest źródłem stresu. Jeżeli kierowca posiada OC, to może liczyć na to, że poszkodowany otrzyma z tej polisy odszkodowanie. Jednocześnie właściciel pojazdu może spodziewać się wyższej składki OC w kolejnym roku. O ile wyższej? Na to pytanie nie ma prostej odpowiedzi.

baner Kalkulator-oc-ac.auto.pl

Kup OC już od 280 zł!

Bez wychodzenia z domu
  • Ceny oc w 5 minut
  • Porównaj oferty 14 towarzystw
  • Pomoc 200 agentów
Przejdź do porównywarki

Czym jest system bonus/malus?

Większość kierowców doskonale wie, że bezpieczna jazda się opłaca – brak kolizji i wypadków na koncie oznacza bonus w postaci zniżki na zakup polisy OC na kolejny rok. I odwrotnie – gdy kierowca spowoduje kolizję, w kolejnym roku przyjdzie mu dopłacić do składki. W ten obrazowy sposób najłatwiej przedstawić istotę systemu bonus/malus.

Wprowadzenie systemu bonus/malus miało pomóc firmom ubezpieczeniowym w ustalaniu wysokości składek ubezpieczeniowych z uwzględnieniem ryzyka ubezpieczeniowego. Szybko jednak się okazało, że spełnia on również inne funkcje – system bonus/malus:

  • Dyscyplinuje kierowców – ubezpieczyciel obiecuje zniżki, gdy kierowca będzie jeździł bezpiecznie, a zniżka w wysokości np. 50 czy 70 proc. jest kusząca;
  • Pełni rolę marketingową – niektóre firmy kuszą zniżkami, zachęcając tym samym do skorzystania z ich oferty.

Co ciekawe, system bonus/malus ma już 60 lat – pierwszy został wprowadzony w Belgii i szybko stał się popularny wśród ówczesnych firm ubezpieczeniowych.

Jak działa system bonus/malus po szkodzie?

W przypadku niektórych towarzystw ubezpieczeniowych obowiązuje zwyżka 10% za szkodę powstałą z winy kierowcy. Część firm zwiększa składkę OC z tego tytułu o 20%. Jeśli w ubiegłym roku kupiłeś pierwsze ubezpieczenie (na obecnej polisie zastosowano stawkę podstawową) możesz być potraktowany surowiej i np. po jednej szkodzie otrzymasz zwyżkę 30% lub większą.

Powyższa zasada bonus-malus nie jest jednak stosowana przez wszystkie firmy. Okazuje się, że choć rzeczywiście, po szkodzie firma ubezpieczeniowa dolicza zwyżkę („karę” za konieczność zlikwidowania szkody z OC kierowcy), to ta transparentna taryfa niedługo będzie przeszłością. Dlaczego?

Zmiana funkcjonowania systemu bonus/malus ma związek z rozwojem technologii – ubezpieczyciele korzystają z zaawansowanych rozwiązań, które pozwalają im precyzyjnie wyliczyć ryzyko dla każdego kierowcy. To z kolei powoduje, że trudno powiedzieć, ile zapłacisz w kolejnym roku, gdy w bieżącym przytrafi Ci się szkoda. Zdarza się, że nowa wysokość składki może kierowcę zaskoczyć.

Przykład: Pan Rafał (40-latek, właściciel Opla Astry z 2005 r., poj. silnika 1,8 l) zapłacił w ubiegłym roku za OC 554 zł. Miał już wówczas maksymalną zniżkę z tytułu bezszkodowej jazdy (20 lat doświadczenia w prowadzeniu pojazdów i taka sama historia ubezpieczenia OC). Przed dwoma miesiącami spowodował kolizję. Obecny ubezpieczyciel zaproponował mu kontynuację umowy za 1260 zł – pan Rafał otrzymał ofertę o 127 proc. droższą niż przed rokiem.

Skąd tak wysoka cena? Powodów, dla których firma ubezpieczeniowa może swojemu klientowi przedstawić bardzo niekorzystną ofertę, jest wiele. Przykładowe to:

  • Taryfa ubezpieczyciela mogła ulec zmianie w czasie obowiązywania polisy (np. stawki zmieniły się dla grupy kierowców, do której należy sprawca szkody) – firmy ubezpieczeniowe mogą nawet kilka razy w ciągu roku zmienić swoje taryfy, dlatego sugerowanie się zeszłoroczną opłatą za OC może być mylące;
  • Towarzystwo wzięło pod uwagę historię ubezpieczenia klienta – łagodniej może być potraktowany kierowca, który ubezpiecza się w danym towarzystwie przez kilkanaście lat i nigdy nie był sprawcą szkody, niż właściciel pojazdu, który jest znacznie młodszy lub na swoim koncie ma już kilka „wpadek” z poprzednich lat;
  • Na cenie polisy może zaważyć wielkość szkody – firma, która wypłaciła (lub wciąż wypłaca) poszkodowanemu wysokie odszkodowanie z OC sprawcy, prawdopodobnie zechce pozbyć się niechcianego klienta, za pomocą bardzo wysokiej składki na kolejny rok.

Stąd też nie zawsze opłaca się przyjąć ofertę przedstawioną przez ubezpieczyciela. W pierwszej kolejności warto się upewnić, że jest ona korzystna.

Jak sprawdzić, czy oferta dotychczasowego ubezpieczyciela jest atrakcyjna?

Zakup OC na rok oznacza, że tuż przed upływem końca ochrony firma ubezpieczeniowa przedstawi nową propozycję. Ale uwaga – nie musi ona być korzystna. Przeciwnie, ubezpieczyciel może liczyć, że kierowcy nie będzie się chciało szukać innego ubezpieczyciela lub zostawi on poszukiwania OC na przysłowiową „ostatnią chwilę”.

Przykład: 27-letni Konrad jest właścicielem Seata Ibizy (benzyna, poj. silnika 1,6 l), również z pełnymi zniżkami. Po jednej szkodzie z jego winy obecny ubezpieczyciel wyliczył składkę o prawie 220 proc. wyższą, w wysokości 2300 zł (w ubiegłym roku Konrad płacił 721 zł). Mężczyzna postanowił sprawdzić, czy nie kupi polisy taniej.

Trzy najtańsze oferty od trzech różnych ubezpieczycieli

UbezpieczycielZakres ochronyCena polisy
BalciaOC610 zł
BenefiaOC722 zł
BeesafeOC774 zł

Oblicz składkę OC/AC

Dzięki porównaniu ofert mężczyzna może zaoszczędzić 1690 zł. Jednocześnie wybierając najtańszą propozycję, zapłaci mniej niż w roku ubiegłym.

Na jak długo traci się zniżki po kolizji?

Składka obowiązkowego ubezpieczenia pojazdu wzrasta najbardziej po szkodzie w ostatnim roku polisowym. To, jak długo trzeba będzie “odpracować” utracone zniżki, zależy od ustaleń danego towarzystwa. Z reguły można je odzyskać w ciągu 2 lat po szkodzie, o ile w tym czasie nie dojdzie do kolejnej kolizji czy wypadku z winy kierowcy ubezpieczonego samochodu. W kolejnych latach, odzyskanie zniżek może być zależne od czasu, jaki upłynął od szkody.

Ile lat wstecz biorą pod uwagę ubezpieczyciele, wyliczając składkę OC?

Z zagadnieniem bonus/malus wiąże się historia ubezpieczeniowa. Ile lat wstecz firmy ubezpieczeniowe biorą pod uwagę, przygotowując ofertę dla klienta? Reguły nie ma. Część ubezpieczycieli zbiera dane tylko z kilku ostatnich lat, inne towarzystwa są bardzo skrupulatne i dokładnie prześwietlają klienta.

Przykładowo:

Ta informacja może przydać się kierowcom, którzy wolą kupić ubezpieczenie bezpośrednio u agenta, a niekoniecznie przez telefon.

Czy ochrona zniżek pozwala uchronić się przed zwyżką po szkodzie z OC?

Ochrona zniżek to produkt dostępny w ofercie wielu firm ubezpieczeniowych. Czy jego wykupienie gwarantuje korzystną cenę OC? Niekoniecznie.

Pomimo wykupienia ochrony (lub gwarancji) zniżek, po spowodowaniu szkody wysokość składki na kolejny rok może wzrosnąć. Jak sama nazwa wskazuje – ubezpieczyciel deklaruje tylko utrzymanie takiej samej wartości zniżek po szkodzie. Nie oznacza to wcale gwarancji zachowania takiej samej ceny polisy. Tak więc, pomimo że na następnej umowie będzie widnieć np. 60% zniżek, aktualna oferta będzie się różnić od tej sprzed roku.

Niektórzy właściciele pojazdów, właśnie ze względu na wykupioną opcję zachowania zniżek, zostają w tej samej firmie na kolejny rok. Okazuje się, że większość z nich przepłaca w ten sposób nawet kilkaset złotych. Musimy pamiętać, że każde towarzystwo indywidualnie podchodzi do „szkodowego” klienta. Niektóre mogą być bardziej wyrozumiałe, a tym samym – zaproponują niższą składkę niż obecna firma, nawet po obniżeniu stawki bonus/malus.

Warto również wiedzieć, że szkoda z OC jest zawsze zgłaszana do UFG. Nawet przez towarzystwa, które sprzedały dodatkową opcję z ochroną zniżek. A więc np. po dwóch latach, gdy kierowca zmieni ubezpieczyciela, nowa firma sprawdzi go w bazie UFG i uwzględni szkodę podczas obliczania składki.

Jak kupić najtańszą polisę OC po szkodzie?

Koniecznie sprawdź oferty wielu towarzystw. Zacznij oczywiście od swojego ubezpieczyciela i porównaj proponowaną składkę na przyszły rok z propozycjami innych firm. Pomoże Ci w tym nasza porównywarka OC i AC.

Wypełniając formularz kalkulatora OC, uwzględnij w nim szkodę/szkody i uzupełnij informacje na temat Twojej historii ubezpieczenia. System porównywarki przeliczy składki kilkunastu firm, uwzględniając aktualne taryfy każdej z nich. A więc od razu będziesz wiedział, który ubezpieczyciel jest najbardziej tolerancyjny względem Ciebie, nawet ze szkodą z OC.

Oblicz składkę OC/AC

FAQ – najczęściej zadawane pytania

  1. O ile wzrośnie cena AC po szkodzie?

    Towarzystwa ubezpieczeniowe mają dowolność w ustalaniu wysokości składki po szkodzie, nie tylko w przypadku OC. Jeśli zgłosisz ubezpieczycielowi szkodę z AC, to oczywiście będziesz mógł liczyć na jej likwidację, ale (tak jak w OC) Twoje zniżki za bezszkodową jazdę zostaną zmniejszone. Konsekwencją likwidacji szkody z polisy autocasco może być nawet 50% wzrost ceny ubezpieczenia w kolejnym roku.

  2. Czy po kolizji traci się zniżki na wszystkie samochody?

    Tak. Jeśli kierowca spowoduje szkodę, może stracić zniżki na wszystkie zarejestrowane na siebie samochody. Może się przed tym uchronić, wykupując ochronę zniżek u swojego ubezpieczyciela (o ile obejmuje on ochroną całą flotę jego pojazdów). W razie jednorazowego spowodowania kolizji, towarzystwo nie uwzględni szkody podczas wyliczania składki na kolejny rok.

  3. Czy korzystając z pomocy UFG, dowiem się, ile mam zniżek?

    Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG) udziela kierowcom informacji o ich historii ubezpieczeniowej. W dokumencie udostępnianym przez tę instytucję nie ma jednak wzmianki o wysokości zniżek, jakie wypracował kierowca. Powód jest prosty – każda firma ubezpieczeniowa wylicza wysokość zniżek inaczej.

  4. Czy kierowca bez historii ubezpieczeniowej również straci, gdy spowoduje np. kolizję?

    Brak zniżek nie jest przeszkodą, aby firma ubezpieczeniowa zastosowała zwyżkę. W takiej sytuacji kierowca musi się liczyć z tym, że OC na kolejny okres będzie o wiele droższe – na jego niekorzyść działa brak doświadczenia za kierownicą. W tym przypadku najlepiej będzie, gdy kierowca porówna oferty za pomocą kalkulatora OC/AC.

  5. Czy warto skorzystać z oferty przedstawionej przez dotychczasowego ubezpieczyciela?

    Nie zawsze – lojalność nie oznacza, że kierowca może liczyć na atrakcyjną cenę. Zwłaszcza kierowcy, którym przytrafiła się stłuczka, kolizja czy wypadek, powinni wykazać się czujnością. Wpływ na cenę OC ma naprawdę wiele czynników, a wyrządzona szkoda wcale nie musi mocno wpłynąć na wysokość składki.

  6. Czy ubezpieczyciele udzielają informacji o wysokości przyznanych zniżek?

    Najczęściej nie. Odejście od przejrzystego systemu bonus/malus spowodowało, że dziś firmy ubezpieczeniowe dokonują indywidualnych kalkulacji dla każdego kierowcy. Oznacza to, że nawet dzwoniąc czy pisząc do ubezpieczyciela, właściciel pojazdu nie dowie się, czy przysługuje mu np. 40, czy 50 proc. zniżki.

  7. Czy szkoda zawsze musi negatywnie wpłynąć na wysokość składki OC?

    Jak pokazują przykłady, niekoniecznie. Segment szkodowych kierowców jest dla ubezpieczycieli bardzo atrakcyjny – wiele firm walczy o ich zainteresowanie, zachęcając korzystną składką. Aby znaleźć OC w dobrej cenie, wystarczy porównać propozycje ubezpieczycieli.

Stefania Stuglik

4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Emil Ramus
4 lat temu

Popierdoliło ich
A jak mają wypłacić odszkodowanie to wtedy zaczynają kręcić zanizanie itp
Ostatnia sprawa poszła do sądu nie ma co się z nimi patyczkować

Kasia Wlazło
3 lat temu
Reply to  Emil Ramus

Racja ha poszłam i wygrałam

Grzegorz
1 rok temu
Reply to  Emil Ramus

Dokładnie, trzy lata walczyłem z oszustami ubezpieczeniowymi i WYGRAŁEM !!!

Ela
3 lat temu

To bardzo ciekawe ponieważ nic nie zgadza się z rzeczywistością. Sprawa przedstawia się w ten sposób że mąż w ciągu 1 roku miał delikatną obcierke ze swojej winy. Ubezpieczyciel teraz u którego było ubezpieczenie dał ofertę przedluzeniowa na kwotę 5800 zł gdzie w tamtym roku placilismy 740zl. Więc te wasze przeliczniki nie mają racji bytu z rzeczywistością.