UFG coraz skuteczniejsze. Nie unikniesz kary za brak OC


  • Każdy zarejestrowany samochód musi mieć ważne ubezpieczenie OC, nawet ten który nie jest użytkowany.
  • Należy pamiętać o zawarciu nowej umowy OC w terminie i regularnych spłatach rat (nieopłacona w całości polisa nie przedłuży się na kolejny rok).
  • Przed zakupem pojazdu warto upewnić się, czy ma on aktualną polisę OC. Można to sprawdzić na stronie ufg.pl.

W Polsce każdy zarejestrowany pojazd powinien mieć wykupioną polisę OC. Brak ubezpieczenia OC to poważna sprawa. Właściciele samochodów, którzy zapomnieli o tym obowiązku lub świadomie nie zawarli umowy, powinni liczyć się z wezwaniem do zapłaty kary z UFG.

Do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego trafiają informacje z towarzystw ubezpieczeniowych o zawartych polisach i zgłoszonych szkodach. UFG kontroluje także ciągłość ubezpieczenia OC. Jaka jest kara i dlaczego pojawiają się przerwy w ubezpieczeniu?

Z wyliczeń Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego wynika, że blisko 100 00 aut w Polsce może nie mieć ważnej polisy OC. W Niemczech różnica między liczbą wystawionych polis OC, a liczbą zarejestrowanych pojazdów to blisko 800 000 (za gdv.de).

Dlaczego kary od UFG są coraz wyższe?

Wyznacznikiem wysokości kar jest minimalne wynagrodzenie brutto. Gdy wzrasta, rosną także stawki kar za brak ubezpieczenia. Od 1 stycznia 2021 roku minimalne wynagrodzenie wynosi 2800 zł brutto i to od tej kwoty liczone są poszczególne stawki kar. Dla porównania w 2019 roku minimalne wynagrodzenie wynosiło 2250 zł brutto. Tym samym kary były niższe.

Ciekawostka: zapowiadana podwyżka minimalnego wynagrodzenia do 4000 zł brutto podniosłaby karę za brak OC na samochody osobowe do 8000 zł, czyli aż o 3400 zł!

Dlaczego pojawiają się przerwy w ubezpieczeniu OC?

Zgodnie z ustawą z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym oraz Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych polisa OC odnawia się automatycznie na kolejny rok ochrony. Dlaczego więc pojawiają się przerwy w ubezpieczeniu? Otóż, są sytuacje, w których polisa się nie wznowi. Oto one:

  • polisa po zbywcy – kupujesz samochód i jeździsz na polisie poprzedniego właściciela. Gdy zakończy się okres ochrony musisz sam zawrzeć nową polisę;
  • nieopłacona składka – wykupujesz polisę na raty i zapominasz opłacić drugiej składki. Polisa się nie wznowi, musisz opłacić zaległość i zawrzeć nową,
  • nieopłacenie automatycznie wznowionej polisy OC – to bardzo rzadki przypadek, niemniej jednak się zdarza. Właściciel pojazdu najczęściej zapomina, że go w ogóle posiada (np. nie spisał umowy kupna-sprzedaży lub umowy darowizny).

Wiele osób uważa, że samochody, które nie są używane (np. stoją zepsute w garażu lub pozostawione wraki powypadkowe), nie muszą być ubezpieczone. Ustawodawca byłby skłonny zgodzić się z taką narracją pod warunkiem, że właściciel w ogóle by nie używał danego pojazdu. Niestety, obowiązek posiadania ubezpieczenia OC wynika z faktu, że wiele osób świadomie go zaniedbywało dla kilkuset złotych oszczędności.

Sytuacje, w których pojazd może nie mieć ważnej polisy OC określają przepisy Ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych i próby obejścia tych przepisów mogą być bardzo kosztowne.

Jaka jest kara za brak OC w 2021 r.?

Jak wspomnieliśmy, podstawą do wyliczania kary jaka grozi za brak OC jest minimalne wynagrodzenie. Wysokość kary zależy także od rodzaju pojazdu oraz długości przerwy w ubezpieczeniu. Sprawdźmy, jak wygląda to w poszczególnych przypadkach:

Samochody osobowe (kara to dwukrotność płacy minimalnej):

  • brak polisy OC do 3 dni – 20% pełnej opłaty karnej, czyli 1120 zł,
  • brak polisy OC od 4 do 14 dni – 50% pełnej opłaty karnej, czyli 2800 zł,
  • przerwa w OC powyżej 14 dni – 100% pełnej opłaty karnej, czyli 5600 zł.

Samochody ciężarowe (kara to trzykrotność minimalnego wynagrodzenia):

  • brak polisy do 3 dni – 20% pełnej opłaty karnej, czyli 1680 zł,
  • brak polisy od 4 do 14 dni – 50% pełnej opłaty karnej, czyli 4200 zł,
  • brak polisy ponad 14 dni – 100% pełnej opłaty karnej, czyli 8400 zł.

Pozostałe pojazdy, np. przyczepki, motocykle (kara to 1/3 opłaty karnej):

  • brak polisy do 3 dni – 20% pełnej opłaty karnej, czyli 190 zł,
  • brak polisy do 14 dni – 50% pełnej opłaty karnej, czyli 465 zł,
  • brak polisy ponad 14 dni – 100% pełnej opłaty karnej, czyli 930 zł.

Największe kary są w przypadku samochodów ciężarowych. Warto pamiętać, że do tego rodzaju zaliczają się także pojazdy, które są w nadwoziu osobowego, ale mają np. kratkę, a w dowodzie wpisany jest samochód ciężarowy.

Czy opłaca się unikać zapłaty za OC?

Niektórzy mogą stwierdzić, że OC jest dla nich zbyt drogie i nie chcą wykupić polisy. Inni mówią, że samochód stoi w garażu, nie jest sprawny, nikt im nie jeździ, więc po co płacić składkę za ubezpieczenie OC?

Świadome i celowe zaniedbanie obowiązku wykupienia OC jest możliwe. Wystarczy kupić samochód i nie ubezpieczyć go na siebie lub wziąć OC na raty i nie zapłacić jednej z nich. Nie jest to jednak dobry pomysł w obliczu konsekwencji, jakie może przynieść ta decyzja. Szczególnie jeśli faktycznie zamierzamy jeździć danym pojazdem.

  • Po pierwsze, maksymalna kwota kary za osobówkę to 5600 zł. OC samochodów osobowych jest zdecydowanie tańsze, nawet dla młodych czy szkodowych kierowców.
  • Po drugie, jeżeli spowodujesz wypadek nieubezpieczonym pojazdem, będziesz musiał pokryć koszty naprawy uszkodzonego przez ciebie mienia oraz zadośćuczynienia dla poszkodowanych z własnej kieszeni. Rekordowy w Polsce regres z UFG to ponad 1,4 mln złotych!
baner Kalkulator-oc-ac.auto.pl

Jak UFG wykrywa przerwy w ubezpieczeniu?

Ktoś powie, że jeżeli będzie miał szczęście i nie spowoduje wypadku oraz nie zatrzyma go kontrola policyjna, nie poniesie żadnych konsekwencji finansowych. Otóż nic bardziej mylnego! UFG posiada informacje od ubezpieczycieli o zawartych polisach i braku OC.

Systemy UFG wykorzystują algorytmy, dzięki którym mogą wyłapać przerwę w ubezpieczeniu oraz opóźnienia w ubezpieczeniu pojazdów po pierwszej rejestracji nowego samochodu osobowego wyprodukowanego w Polsce lub sprowadzonego z zagranicy (samochód powinien być ubezpieczony tego samego dnia, w którym następuje rejestracja w Polsce). UFG weryfikuje uzyskane informacje w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców.

Ostatnim krokiem jest wysłanie wezwania do zapłaty do właściciela nieubezpieczonego pojazdu. Na wezwaniu widnieje data przerwy w ubezpieczeniu oraz pouczenie informujące, że jeśli właściciel ma na ten okres ważną polisę, musi ją okazać w UFG. Na wezwaniu znajdują się także dane do zapłaty.

W teorii możliwe jest posiadanie pojazdu bez ważnego ubezpieczenia OC, z tym że to się nie opłaca. Niewiele można zrobić z takim pojazdem, jedynie usiąść i na niego popatrzeć:

  • Nie wyjedziemy nim na drogę publiczną – pierwsza kontrola lub szkoda, nawet nie z naszej winy, wykryje brak ważnego OC,
  • Nie możemy go sprzedać lub darować – chyba że znajdzie się ktoś roztargniony, by kupił pojazd bez polisy OC,
  • Nie możemy go zezłomować ani wyrejestrować – do tego potrzebne jest ważne OC.

Ta sytuacja też długo nie potrwa. Algorytmy są coraz bardziej wyszukane i precyzyjne, coraz trudniej im umknąć. Dziś UFG wyłapuje głównie pojazdy, co do których wpłynęło zapytanie o polisę OC. Jest tylko kwestią czasu, aż algorytmy zaczną śledzić historię wszystkich pojazdów zarejestrowanych w Polsce, w bazie CEPiK i porównywać z aktualną bazą polis.

Czy można się odwołać od wezwania z UFG?

W momencie gdy Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny nałożył karę za przerwę w OC, nie ma możliwości odwołania się od niej. Jedyna możliwość to udowodnienie, że dany pojazd w konkretnym okresie posiadał ważną polisę OC, a towarzystwo ubezpieczeniowe nie dopełniło obowiązku zgłoszenia. W dzisiejszych czasach w dobie komputeryzacji jest to praktycznie niemożliwe. Informacje o zawartej polisie OC są przesyłane przez każde TU do UFG w regularnych okresach rozliczeniowych.

Jeżeli właściciel pojazdu faktycznie nie zadbał o ciągłość ochrony OC, kary z UFG nie będzie mógł uniknąć, np. kupując polisę z datą wsteczną.

Ciekawostka: antydatowanie polis było powszechną praktyką jeszcze kilkanaście lat temu w przypadku polis pisanych ręcznie. „Ubezpieczony” dogadywał się z agentem ubezpieczeniowym i następował podział odszkodowania. Wykrycie procederu skutkowało drastycznymi karami z więzieniem włącznie. Dzisiaj z uwagi na formularze online i programy komputerowe do wystawiania polis antydatowanie jest niewykonalne.

Istnieje możliwość rozłożenia płatności na raty lub nawet umorzenia kary. Na stronie UFG można znaleźć specjalny druk, który należy wypełnić oraz dołączyć odpowiednie załączniki. UFG w wyjątkowych sytuacjach może przychylić się do prośby właściciela nieubezpieczonego pojazdu. Uwzględnia się wtedy trudną sytuację materialną lub życiową osoby wezwanej do zapłaty.

Jakie są skutki wypadku samochodem bez ubezpieczenia?

Za wszelkie szkody będziesz musiał zapłacić sam. Najpierw UFG wypłaci odszkodowanie poszkodowanym, a potem zwróci się do ciebie z roszczeniem regresowym. Pamiętaj, że nie odpowiadasz tylko za szkody majątkowe, choć i one mogą być bardzo wysokie – np. szkoda całkowita pojazdu wartego 200 000 zł. Będziesz musiał wypłacić także zadośćuczynienie za utratę zdrowia lub życia. Gdyby poszkodowana osoba uległa trwałemu uszczerbkowi na zdrowiu, który nie pozwoliłby jej wrócić do stanu sprzed zdarzenia, sprawca byłby zobligowany do wypłacania jej comiesięcznej renty.

Ważne! Suma gwarancyjna w OC za szkodę na osobie to ponad 5 milionów € za jedno zdarzenie. Odszkodowania za wypadek ze skutkiem śmiertelnym lub trwały uszczerbek na zdrowiu bardzo często sięgają milionów złotych.

Czy osoby nieubezpieczone powodują więcej wypadków?

Raport UFG z 2018 roku wskazuje, że statystycznie nieubezpieczeni kierowcy powodowali wypadki w tym okresie cztery razy częściej niż kierowcy posiadający aktualną polisę. Zdaniem UFG, istnieje także większe prawdopodobieństwo, że nieubezpieczony kierowca spowoduje wypadek, w którym będą osoby ranne.

W grupie podwyższonego ryzyka znajduje się najwięcej niedoświadczonych kierowców. Nic więc dziwnego, że składka OC dla młodych jest z reguły wyższa niż dla osób ze starszych grup wiekowych. Jednak i tak (zazwyczaj) nie przewyższa ona kary za brak obowiązkowego ubezpieczenia, a tym bardziej finansowych skutków roszczenia regresowego.

Jeżeli koszt składki jest wysoki, są sposoby na jej obniżenie. Można np. kupić samochód z niższą pojemnością czy dopisać doświadczonego, bezszkodowego kierowcę, aby skorzystać z jego zniżek. Zawsze warto także użyć porównywarki internetowej, aby sprawdzić oferty wielu towarzystw ubezpieczeniowych i wybrać najtańszą składkę. Rezygnacja z zakupu polisy jest więc najgorszym z możliwych rozwiązań.

Jak uniknąć kary za brak ubezpieczenia OC?

Popularne powiedzenie głosi, że mądry Polak po szkodzie. Żeby uniknąć kary z UFG trzeba być mądrym przed szkodą.

  1. Nie czekaj z zakupem OC po zakupie auta – wielu kierowców korzysta z OC zbywcy i zostawia sprawę zakupu OC na ostatni gwizdek. Niektóre towarzystwa ubezpieczeniową mogą wystawić polisę OC od na kilka tygodni do przodu. Nie warto czekać do ostatniego dnia.
  2. Płać raty za polisę OC w terminie – Niezapłacone raty są częstą przyczyną przerwy w OC. Dzisiaj można kupić OC na 10 rat 0%.
  3. Dbaj o aktualność danych adresowych – wezwania do zapłaty raty przychodzą na adres podany w ubezpieczeniu. Twój agent ubezpieczeniowy zadzwoni na podany numer. Tłumaczenie, że towarzystwo ubezpieczeniowe nie poinformowało o terminie płatności nie przekona UFG.
baner Kalkulator-oc-ac.auto.pl

Jaka jest kara za brak ubezpieczenia w innych krajach?

W Polsce kara za brak OC ma wymiar finansowy. Inne kraje bardziej rygorystycznie podchodzą do nieubezpieczonych pojazdów. Np. w Belgii kierowca może stracić prawo jazdy na trzy miesiące za powtórny brak ubezpieczenia. W Irlandii ten czas może potrwać nawet dwa lata. W Niemczech oprócz kary finansowej, kierowca może trafić do więzienia, a samochód może zostać zatrzymany.

Bibliografia:

https://www.gdv.de/de/zahlen-und-fakten/versicherungsbereiche/ueberblick-4660#Kfz%20Haftpflicht

Stefania Stuglik
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Maria
1 rok temu

Witam,
Chciałabym się poradzić, co mogę najlepszego zrobić w swojej sytuacji:
Mianowicie: postąpiłam bezmyślnie, a i również wyniknęło to z nieświadomości i pozwoliłam swojemu obecnie już ex partnerowi , by auto które chciał sobie kupić, zostało zakupione na mnie (prosił mnie o to, gdyż ma komornika). Zgodziłam się. Zostałam na papierze właścicielką auta, za które on zapłacił i które jest w jego użytkowaniu. Nie dopilnował na początku wykupienia OC na czas (nie miał od razu pieniędzy) i nastąpiła przerwa w OC – pomiędzy OC poprzedniego właściciela, a nowym OC na mnie. W tej chwili nie jestem w stanie dokładnie sprawdzić jak długa przerwa (gdyż stara polisa jest gdzieś u niego), ale było to ok.2 tygodnie.
Obecnie zastanawiam się co jeżeli nagle przyjdzie do mnie kara za przerwę w OC i chciałabym również się dowiedzieć, aby z ex partnerem o tym porozmawiać i jemu przedstawić informacje w temacie oraz znaleźć rozsądne rozwiązanie na zabezpieczenie siebie w tej sytuacji:
Przez ile czasu jest możliwe, że kara przyjdzie od zaistniałej przerwy? Czy jeżeli np. nie przyjdzie żadne pismo przez rok, to znaczy, że już nigdy taka kara nie przyjdzie i szczęśliwie po prostu system jej nie wyłapał, czy może jest tak, że i może za 5-10 lat przyjść taka kara nagle (i czy wówczas jeśli po dłuższym czasie przyjdzie pismo, to czy jakieś odsetki są dodatkowo jeszcze naliczane, mimo że potem już auto ma OC i nie ma przerw w OC)?
Zastanawiam się nad zażądaniem od ex partnera, by po prostu wpłacił mi może kaucję na poczet ewentualnej kary i byśmy spisali między sobą papier, że wpłaca mi kwotę…..na poczet ewentualnej kary za przerwę w OC i ja mu oddam, jeżeli taka kara nie przyjdzie po…….latach (no właśnie po ilu latach (czy jakim czasie) mam pewność że kara już nie przyjdzie?), aby nie było sytuacji, że np. za kilka lat, gdy już w ogóle nie będę miała z nim kontaktu zostanę postawiona przed faktem mandatu. Jednak potrzbuje tu informacji jaka kwota mnie zabezpiecza i na jaki czas i jemu to uzasadnić.

Kolejna kwestia, że oczywiście będę starała się jak najszybciej „wypisać” z bycia właścicielką jego auta, którym on jeździ i nad tym tematem również się zastanawiać, jak najlepiej i najszybciej to zrobić (może i w tej kwestii uzyskam jakąś radę/pomoc? Obecnie właściwie to on nawet nie jeździ tym autem, gdyż wyjechał za granicę, a auto szybko po zakupie się zepsuło i stoi zepsute na parkingu, ale za 2 tygodnie ex partner wraca. Chciałabym się przygotować do rzeczowej rozmowy w temacie z nim.

Byłabym bardzo wdzięczna za poradę i pomoc! Pozdrawiam!

1
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x