Czego nie wiemy o likwidacji szkody z OC

Czego nie wiemy o likwidacji szkody z OC


[Głosów:6    Średnia:4.2/5]
Gdyby zapytać kilku czy nawet kilkunastu właścicieli samochodów: po co opłacają ubezpieczenie OC, ich odpowiedź byłaby prawdopodobnie taka sama - bo jest obowiązkowe. Gdyby zapytać te same osoby: kto otrzyma odszkodowanie z ubezpieczenia OC, też być może wszyscy odpowiedzieliby zgodnie - poszkodowany. Ale gdyby zapytać ich na przykład o to, kto zapłaci za szkodę spowodowaną przez nieubezpieczony pojazd, gdy sprawcą nie jest jego właściciel, pewnie 50% grupy nie potrafiłaby udzielić odpowiedzi... Oczywiście nie mamy obowiązku posiadania pełnej wiedzy o "trudnych" przypadkach w OC, gdzie nie wiadomo kto zapłaci za szkodę, ale wyjaśnienie niektórych kwestii może zapobiec sytuacji, w której wolimy wycofać się z walki o należne świadczenie tylko dlatego, że sprawa wydaje nam się beznadziejna. Przyjrzyjmy się więc niektórym nietypowym sytuacjom...

Sprawca wypadku nie jest właścicielem samochodu, a pojazd, który prowadził nie był ubezpieczony

W takiej sytuacji, za szkodę odpowiada zarówno kierowca (do jego powinności należało sprawdzenie ważności polisy OC zanim wyjechał na drogę), jak i właściciel pojazdu (nie dopełnił obowiązku ubezpieczenia). Ponieważ nie ma zakładu ubezpieczeń, który odpowiadałby finansowo za szkodę, poszkodowany otrzyma świadczenie (zarówno za szkodę w mieniu jak i na osobie) od Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG). Nie oznacza to oczywiście, że kierowca i właściciel samochodu pozostaną bezkarni. UFG zwróci się do każdego z nich o zwrot poniesionych kosztów. Podstawa prawna: Art.110 Ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczeń Komunikacyjnych:

Z chwilą wypłaty przez Fundusz odszkodowania, w przypadkach określonych w art. 98 ust. 1 pkt 3 i ust. 1a, sprawca szkody i osoba, która nie dopełniła obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia obowiązkowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 i 2, są obowiązani do zwrotu Funduszowi spełnionego świadczenia i poniesionych kosztów.

Nietrzeźwy pieszy został potrącony przez samochód. Czy otrzyma odszkodowanie z OC właściciela pojazdu?

- Jak po spożyciu alkoholu, to trzeba zrzucić winę na niego. Nie ważne w jakich okolicznościach doszło do zdarzenia. Po co taki pchał się na drogę! - to jeden z najczęstszych komentarzy jakie mogą pojawić się po zdarzeniu.

Ale nie tak prędko! Chociaż "niepewnie" zachowujące się osoby piesze, będące pod wpływem alkoholu wzbudzają często negatywne reakcje, nie zawsze są winne wystąpienia zdarzenia.

Kierowca samochodu może zostać zwolniony z odpowiedzialności tylko wtedy, gdy pieszy spowodował wypadek, a on sam postępował zgodnie z przepisami ruchu drogowego. Czasami, nawet zajście z winy pieszego nie oznacza całkowitego pozbawienia go odszkodowania, lecz tylko jego części. Wszystko zależy od okoliczności zdarzenia.

Niewątpliwie, pełne zadośćuczynienie dla poszkodowanego należy się wtedy, gdy do wypadku doszło na przyjściu dla pieszych. Podstawa prawna: Kodeks Cywilny Art. 436:

Właściciel pojazdu jest odpowiedzialny za szkody uczynione pieszym zgodnie z zasadą ryzyka. Tylko jeżeli wystąpiły ważne przesłanki (np. siła wyższa, bezsporna wina poszkodowanego) zostanie on zwolniony od odpowiedzialności.

Nietrzeźwy kierowca spowodował wypadek, co zwalnia od odpowiedzialności jego towarzystwo ubezpieczeniowe. W takim razie kto zapłaci za szkodę?

Nietrzeźwość kierowcy zwalnia ubezpieczyciela od odpowiedzialności, ale nie sprawcę zdarzenia. Ustawodawca nie pozbawia poszkodowanego należnego świadczenia. Dlatego otrzyma on wypłatę od towarzystwa ubezpieczeniowego, które później zwróci się do sprawcy z żądaniem (regresem) zwrotu poniesionych kosztów.

Podstawa prawna: Art 43. Ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczeń Komunikacyjnych

Wyjątek: poszkodowaną osobą jest pasażer nietrzeźwego kierowcy, który świadomie z nim podróżował lub spożywał wspólnie z nim alkohol, a kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu miało wpływ na zaistnienie szkody. W takim przypadku ubezpieczyciel może zarzucić pokrzywdzonemu, że także przyczynił się do powstania strat i pomniejszyć świadczenie o odpowiedni procent.

Nie można ustalić sprawcy zdarzenia

Jeżeli do zdarzenia doszło na terenie Polski i nie ma możliwości wyłonienia sprawcy, a szkoda jednoznacznie wynika z odpowiedzialności kierowcy pojazdu, odszkodowanie zostanie wypłacone przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG).

Wina leży po stronie kilku kierowców

Nie zawsze sprawcą wypadku drogowego lub kolizji jest tylko jeden kierowca. Często zdarza się, że policja interweniująca na miejscu lub właściwy sąd wyznacza kilku winnych. W takim przypadku, ich odpowiedzialność dzieli się proporcjonalnie do winy, a towarzystwa ubezpieczeniowe, w których są ubezpieczeni wypłacają adekwatne do tego odszkodowanie.

Sprawcą szkody jest obcokrajowiec

Jeżeli do zdarzenia drogowego doszło w Polsce, a sprawcą jest kierowca prowadzący pojazd zarejestrowany za granicą, w uzyskaniu należnego świadczenia po szkodzie pomaga: PBUK (Polskie Biuro Ubezpieczeń Komunikacyjnych): likwiduje lub organizuje likwidację szkód, gdy pojazd:
  • jest zarejestrowany poza granicami naszego kraju (w krajach Europejskiego Obszaru Gospodarczego, Andorze, Chorwacji, Szwajcarii i Serbii,
  • jest zarejestrowany za granicą i posiada Zielona Kartę
Korespondent - przedstawiciel zakładu ubezpieczeń prowadzącego działalność poza granicami naszego kraju, nominowany przez biuro narodowe kraju zdarzenia. PZU S.A. i TUiR Warta S.A. - zakłady ubezpieczeń, które pełnią funkcję agenta i zostały upoważnione przez PBUK. Sprawca wypadku może posiadać także ubezpieczenie graniczne. Wtedy zwracamy się bezpośrednio do towarzystwa ubezpieczeniowego, które wystawiło polisę.